niedziela, 18 marca 2018

W jaki sposób wybrać najlepszy klub dla młodego piłkarza?

Od pewnego czasu obserwuję w sieci dyskusję na temat wyboru pierwszego klubu lub zmiany na kolejny. Jak się do tego zabrać? Jakie kryteria brać pod uwagę, jakich błędów uniknąć? Wydaje się, że póki w naszym kraju nie doczekamy się rzetelnej certyfikacji klubów i akademii piłkarskich, musimy w tej materii polegać na własnej intuicji, opiniach innych i dostępnych informacjach.

Załóżmy, że nie mamy pojęcia o treningach i piłce nożnej, ale chcemy zapisać dziecko na takie zajęcia, ponieważ jesteśmy wręcz pewni, że nasz syn jest "przyszłym Ronaldo" ;) Co robimy?

Jeśli kluby, szkółki piłkarskie lub inne podmioty oferujące takie zajęcia, a jest ich coraz więcej, nie dotarły do nas jeszcze z ofertą, a jest to mało prawdopodobne, to zaczynamy poszukiwania. Czasami trafimy na reklamę w necie, czasami na ogłoszenie w szkole lub na osiedlowym słupie o aktualnym naborze. Czasami po prostu skierujemy swoje kroki do najbliższego dużego klubu, który kochamy lub pobliskiej szkółki piłkarskiej bo ma fajny marketing. Z doświadczenia wiem, że w przypadku pierwszych treningów najważniejszymi kryteriami są lokalizacja i opinie znajomych. Sporo rodziców zapisuje pociechy na zajęcia w pobliżu miejsca zamieszkania lub dzięki rekomendacji znajomych z przedszkola, szkoły itd. Podczas rozpoczynania przygody z piłką, jeśli jesteśmy totalnie nieświadomymi rodzicami, potrzebujemy też trochę szczęścia. Możemy trafić do szkółki, w której trener kocha to co robi, na zajęcia i rozwój zawodników poświęca każdą wolną chwilę, w weekendy zabiera małych piłkarzy na turnieje itd. Możemy też trafić na kogoś, kto pracuje w takim miejscu "za karę" i wtedy więcej szczęścia zdecydowanie bardziej się przyda.

Kiedy jesteśmy nieco bardziej świadomym rodzicem, lokalizacja będzie dla nas ważnym argumentem, ale zwrócimy także uwagę na trenerów, którzy będą prowadzili nasz rocznik, ilość zawodników i trenerów na zajęciach, sportową siłę drużyny, ligowe i turniejowe osiągnięcia drużyn, infrastrukturę, wysokość składek, zajęcia dodatkowe itd. Na pocieszenie napiszę, że jeśli nasze dziecko jest utalentowane, nie ma znaczenia wielkość klubu do jakiego trafi za pierwszym razem. Ostatnio słyszałem o przypadku, kiedy ekstraklasowa akademia zaprosiła do siebie chłopca z małego klubu z naszej okolicy, a jego rocznik nie jest wcale wiodącym w regionie. 


Jak widzimy wybór pierwszego klubu jest istotny, ale dużo większy dylemat mają rodzice zawodników starszych. Co w przypadku, kiedy nasz syn lub córka się wyróżniają i ich dotychczasowy klub zaczyna być "za mały"? Czym się kierować? Zaryzykować przejście do mocniejszej drużyny lub starszego rocznika i mieć świadomość, że może nie grać, czy zostawić w drużynie, w której nie ma z kim grać i nie ma bodźców do rozwoju ze względu na brak rywalizacji? Dla rodziców, którzy stoją przed takim dylematem przytoczę kilka argumentów i opinii, które nie rozwiążą problemu w stu procentach, ale może w jakimś stopniu pomogą w podjęciu decyzji.


Porównajmy przez chwilę potrzeby naszego kandydata na piłkarza do kropli powietrza w poziomicy :) Kiedy ustawimy ją w kółeczku, mamy sytuację idealną. Kiedy coś lekko nie gra z poziomem, nasz pęcherzyk ucieka na boki, co nas irytuje prawda? ;) Podobnie jest w piłce. Kiedy jesteśmy przekonani, że nasze dziecko dobrze się rozwija, treningi są na fajnym poziomie, trener się angażuje, a do tego rozwój zawodnika i drużyny potwierdzają wyniki sportowe i testy, nawet nie pomyślimy o zmianach, bo po co psuć coś co działa idealnie?

Sytuacja się zmienia, kiedy nasz pęcherzyk zaczyna wysuwać się z kółka na poziomicy. Zauważamy brak zaangażowania u trenera, kilku zawodników z naszej drużyny postanawia odejść itd. Do pewnego momentu jesteśmy w stanie zaakceptować niekomfortową sytuację, ale jeśli zauważmy, że to zaczyna wpływać na zatrzymanie rozwoju naszego piłkarza, przychodzą myśli o zmianie. To jest moment, w którym możemy popełnić spore błędy, ale niestety nie ma na świecie mądrych, którzy powiedzą nam, że dana zmiana pozytywnie wpłynie na dalszy rozwój piłkarza. Takie decyzje opatrzone są zawsze ryzykiem.


Wybierając klub dla starszego zawodnika powinniśmy zwrócić uwagę na:

- sportową jakość drużyny, żeby nasz piłkarz nie był w niej ani najsłabszy, ani najsilniejszy,
- trenerów prowadzących dany rocznik,
- możliwość nauki w klasach sportowych,
- wyniki ligowe danej drużyny,
- infrastrukturę akademii,
- zajęcia dodatkowe jakie oferuje płatnie lub w ramach składek,
- możliwość rozwoju np. przejście do drużyny seniorów.

Oto kilka opinii w powyższym temacie z naszej grupy Rodzice, Trenerzy, Piłkarze - rozmawiamy o piłce:
 
Jakub Śpiegowski, Piłka Nożna Dla Dzieci:
- Trzeba pamiętać o jednej bardzo ważnej rzeczy. Przy takich przenosinach (do starszego rocznika / większego klubu) najważniejsza jest głowa. Umiejętnościami wybitni sobie na pewno poradzą, ale często takie przenosiny to fiasko, bo dziecko mentalnie nie było gotowe. Na to trzeba bardzo uważać.

Marta Koz, trener piłki nożnej:
- Jeżeli w swoim klubie dziecko jest liderem i do dalszego rozwoju potrzebuje treningu na wyższym poziomie to uważam, że przejście do innego klubu/starszego rocznika jest dobrym rozwiązaniem.

Krzysztof Chłopek, Motoryka Smyka - Sportowa Inspiracja Dzieci:
- Myślę że nie chodzi o wielkość klubu tylko poziom grupy. Najważniejsze by trenował z równymi sobie lub lepszymi by móc ciągle się rozwijać. Ważny też jest trener mający wpływ na rozwój.

Mam nadzieję, że w tym wpisie udało mi się rozwijać przynajmniej część wątpliwości rodziców, którzy stają przed takim wyzwaniem. Jeśli macie pytania dotyczące tego wątku to po pierwsze zapraszam do naszej grupy: TUTAJ, a po drugie do zostawienia pytań w komentarzach.

[ŁO, tata piłkarza], fot. Pixabay

Publikowanie komentarza

Wpisz szukane słowo i wciśnij Enter